Liege
<<< wstecz
Najczesciej odwiedzane przez turystow miasto w Walonii. Zazwyczaj liczba turystow nie jest dobrym wyznacznikiem
niczego, ale Liege z pewnoscia warto zobaczyc.
Ja zatrzymalem sie w Hostelu mlodziezowym LEJ (tutejsza siec schronisk mlodziezowych i hosteli) i naprawde polecam to
miejsce. Przyzwoita cena jak za miejsce do spania i sniadanie, mila obsluga i dobra lokalizacja.
W Liege jest sporo muzeow, wiec jezeli pogoda nie dopisuje (co w Belgii jest dosyc czeste) mozemy udac sie na zakupy
(bardzo popularny sposob spedzania wolnego czasu lokalnej ludnosci) albo do muzeum (ja bylem tylko w Tchantches,
muzeum marionetek, polecam).
Jezeli pogoda dopisuje (jest slonce, wykorzystajmy te 30 minut) z przyjemnoscia mozna sie powloczyc po miescie.
Przewodniki mowia ze absolutne ,,must see,, to historyczne centrum, wzgorze cytadeli (niezly widok), niedzielny market
na La Batte (przereklamowany), bulet frites (frytki wymyslono w Belgii, nie znaczy to jednak ze sa tutaj najepsze) i
dworzec kolejowy Guilemins.
Dworzec rzeczywiscie robi wrazenie, tak w Liege jak i innych Belgijskich miastach (pierwsza linia koljowa w Europie
powstala w Belgii). Poza dworcem najbardziej podobal mi sie park d,Avroy (pomiedzy dworcem a centrum) i schody ktore
sa jedna ze sciezek prowadzacych na Cytadele. Schodow jest ponoc 374 stopni. W nocy i podczas swiat sa przyjemnie
oswietlone. Ciekawie wygladaja domy polozone przy schodach, sasiednie mieszkania maja okna na poziomie drzwi, a
mieszkancy srodkowych mieszkan musza po pracy pokonac pawie 200 schodkow by przyjsc do domu. Wspolczujemy listonoszom i osobom dzwigajacym szafy czy kanapy.
Miasto ma swoisty urok i mozna poszwedac sie po nim bez zadnego celu. Szwendajac sie warto postarac sie doszwendac do
,Hors-Chateau, (trzy waskie uliczki pod Cytadela, doslownie Hors-Chateau znaczy poza zamkiem), waziutkie ale urocze.
Uroczy jest tez Saint-Anotoine Yard.
o
Komentarze
(Napisz wlasna opinie nt. tego miasta >>>)
Nasze zdjêcia